Publicystyka Kacper Mądry
12.03.2018
Recenzja: The Sims Mobile
The Sims Mobile w bazie gier
Recenzja: The Sims Mobile

The Sims Mobile, choć na pierwszy rzut oka wygląda jak tradycyjne Simsy, to jednak rozgrywka przebiega tutaj zgoła inaczej. Czy taka forma zabawy się sprawdza?

Nowa odsłona mobilnych Simsów stawia na połączenie typowo społecznościowych opcji, jak wszelkie odpowiedniki „lajków” oraz zawieranie przyjaźni, wraz z rozgrywką zbliżoną do tego, co znamy z dużych odsłon serii The Sims. Jeśli miałbym odpowiedzieć, co najbardziej kojarzy mi się z Simsami, to byłoby to zaspokajanie ich potrzeb oraz doprowadzanie do różnych zabawnych sytuacji, korzystając z ogromnych możliwości kreowania życia – czyli dokładnie tych rzeczy, których nie odnajdziemy w The Sims Mobile. To chociaż może złożone budowanie domów? Również nic takiego tutaj nie zostało zaimplementowane. Najdziwniejsze jest jednak to, że pomimo tych braków, które, wydawać by się mogło, dyskwalifikują grę już na starcie, wciąż dobrze się bawię.

The Sims Mobile #1

Model rozgrywki został zbudowany wokół rozwijania swojej kariery zawodowej, relacji międzyludzkich oraz hobby. Wszystko to spięte jest stanem zamożności naszych simów, który podnosimy poprzez rozbudowę domu czy kupno nowych przedmiotów do naszej pracy. Gra dość szybko pozwala nam przejąć kontrolę nad dwoma simami, dla których znajdujemy pracę oraz zawieramy nowe znajomości. To, co będziemy chcieli robić, zależy oczywiście od naszej ochoty lub tego, jakie misje zostały nam przydzielone. Wykonując stawiane nam cele zadań, szybko zdobędziemy sporo waluty i będziemy mogli budować nowe pokoje czy dokupywać meble. Gra nagradza większość wykonywanych czynności i tak po skompletowaniu mebli danego zestawu odzyskujemy część pieniędzy, a po spędzeniu godziny w pracy (która odpowiada prawdziwej godzinie, jednak czas można łatwo skrócić do nawet kilku minut) przywrócona zostaje nam część energii. Energia jest naszym jedynym ograniczeniem, które hamuje nas przed szybkim „przechodzeniem” gry. Jest kilka sposobów na jej szybkie odzyskanie, lecz przy intensywnej zabawie w końcu dojdziemy do momentu, w którym będzie trzeba zaczekać na powrót siły simów. Grając jednak raz na jakiś czas z doskoku, zupełnie nie odczuwa się ograniczenia wynikającego z tej typowo mobilnej mechaniki.

The Sims Mobile #2

The Sims Mobile oferuje kilka opcji mikrotransakcji, które szybko uzupełnią nasz wirtualny budżet, ale powinniśmy pamiętać, że to produkcja, w której wszystko jesteśmy w stanie osiągnąć sami poprzez tradycyjną grę. Płacenie za szybsze nabywanie przedmiotów nie ma tutaj zbytniego sensu. Tytuł ma zaimplementowane mechaniki społecznościowe, które polegają na zawieraniu znajomości z simami innych graczy oraz rozdawaniu im „naklejek” będących odpowiednikami łapki w górę. Jeśli komuś zależy, żeby jego sim prezentował się jak najlepiej w jak najkrótszym czasie, to jest to jedyny powód, by sięgnąć po portfel.

Oprawa graficzna w The Sims Mobile przypomina to, co otrzymaliśmy w przypadku The Sims 4. Proste modele postaci pozwalają na sporą płynność rozgrywki, a specyficzny styl artystyczny jeszcze przez długi czas będzie krył wiek produkcji. Jeśli chodzi o muzykę i wszelkie odgłosy simów, dostajemy sprawdzony zestaw w postaci wesołych utworów połączonych z językiem simlish. Produkcja ładuje się bardzo szybko, a wszelkie przechodzenie pomiędzy lokacjami odbywa się w kilka sekund. Tytuł dopiero co miał swoją premierę, więc ciężko określić, czy czekają nas tutaj jakieś społecznościowe wydarzenia lub masa nowej zawartości. Na ten moment dostępnych mebli czy opcji zabawy jest wystarczająco, a codzienne zadania zachęcają do uruchomienia gry i sprawdzenia, co tam słychać u naszych podopiecznych. Kolejnym niewątpliwym plusem tej produkcji skierowanej do każualowych graczy jest polska wersja językowa.

The Sims Mobile #3

The Sims Mobile spodoba się osobom, które liczą na tytuł utrzymany w konwencji standardowego The Sims zmodyfikowanego do gry mobilnej, którą będziemy uruchamiać raz na jakiś czas. Co prawda możemy się bawić dłużej, jednak uproszczenie mechanik, które spowodowało usunięcie nawet najprostszych opcji polegających np. na zrobieniu sobie śniadania, szybko spowoduje, że zniechęcimy się do dalszej zabawy. The Sims Mobile należy traktować jako tytuł do szybkiej rozgrywki na piętnaście minut – wtedy gra jak najbardziej dostarczy nam trochę zabawy. Gdy jednak nastawimy się na dużą, rozbudowaną produkcję, w której będziemy zarządzać kilkoma potrzebami, a nasz dom stanie się skomplikowaną konstrukcyjnie willą z pięcioma basenami… srogo się zawiedziemy.

Plusy:

  • Założenia mobilnej rozgrywki
  • Nie zmusza do mikropłatności
  • Poprawna strona techniczna gry

Minusy:

  • „Energia” uniemożliwia dłuższą grę
electronic arts maxis recenzja the sims mobile